Czy elektromobilność uratuje świat?

Każda działalność człowieka mniej lub bardziej oddziałuje na środowisko. Jednym z głównych źródeł szkodliwych emisji i negatywnego wpływu na klimat jest transport oparty na tradycyjnych źródłach energii. 

Jedną trzecią energii w Unii Europejskiej zużywa transport, wciąż bazujący głównie na ropie naftowej. To on odpowiada za 30 proc. emisji CO2, z czego ponad 70 proc. pochodzi z transportu drogowego. Stanowi to bardzo poważną barierę w drodze do poprawy stanu środowiska. Czy elektromobilność okaże się kołem ratunkowym dla klimatu? 

Elektromobilność to nie tylko samochody. Ta dziedzina obejmuje wszystkie zagadnienia związane z produkcją i eksploatacją pojazdów z napędem elektrycznym (ang. Electric Vehicles - EV) - aspekty zarówno techniczne, jak i użytkowe, infrastrukturę ładowania, źródła energii i wpływ na środowisko, ale też ważne kwestie społeczne, gospodarcze czy prawne powiązanych z tematem. E-mobilność wykazuje w ostatnich latach silny trend rosnący, ale wciąż wymaga wiele pracy - w zakresie rozwoju badań i technologii, wsparcia regulacyjnego, planowania i edukacji - tak decydentów, jak społeczeństwa. To od naszych nawyków konsumpcyjnych, świadomości ekologicznej i odpowiedzialności zależy skuteczność rozwiązań e-mobilnych. 

 

Zanieczyszczenie powietrza uznaje się dziś za jeden z najpoważniejszych problemów środowiskowych. Dlatego organizacje światowe podejmują kolejne kroki w celu poprawy jego jakości. Jednym z nich było ratyfikowane w 2015 r. porozumienie paryskie - globalna umowa współpracy na rzecz ochrony klimatu. W jego ramach Unia Europejska – trzeci co do wielkości emitent gazów cieplarnianych na świecie (po Chinach i USA) – zobowiązała się do 2030 r. zmniejszyć emisję gazów cieplarnianych o co najmniej 40 proc. względem poziomu z 1990 r. Dodatkowo, w ramach tzw. Europejskiego Zielonego Ładu, zobowiązała się do 2050 roku osiągnąć zeroemisyjność. W tym celu podejmowane są inicjatywy w różnych sektorach gospodarki, głównie w energetyce i transporcie. 

 

Coraz więcej państw stawia na elektromobilność, powołując do życia wspierające przepisy, ograniczając ruch pojazdów spalinowych, inwestując w infrastrukturę i promując coraz wydajniejsze pojazdy hybrydowe i elektryczne. W dążeniu do prawdziwego „zielonego transportu” istotną kwestią są też źródła, z których pozyskiwana jest energia do jego zasilania. To zagadnienie nadrzędne, ale silnie sprzężone z dziedziną elektromobilności, nadające jej rzeczywisty sens. 

Pojazdy EV niosą ze sobą wiele korzyści dla użytkowników. Są coraz tańsze (dotowane, zwolnione z akcyzy i objęte wyższą amortyzacją), podobnie jak ich eksploatacja. Kierowcy pojazdów elektrycznych mogą ponadto korzystać z buspasów, parkować za darmo i wjeżdżać do Stref Czystego Transportu. Przyczyniają się do redukcji hałasu w miastach, są mniej awaryjne i bardziej „zwinne”. A technologie EV dopiero nabierają rozpędu. Z raportu Bloomberg New Energy Finance wynika, że ok. 2040 r. liczba samochodów elektrycznych na drogach przewyższy liczbę pojazdów spalinowych.

 

Więcej na temat wyzwań stojących przed branżą automotive i sektorem e-mobility w rozmowie z naszym ekspertem, Piotrem Ciemięgą, kierownikiem ds. sprzedaży Siemens Digital Industries: https://new.siemens.com/pl/pl/o-firmie/aktualnosci/wywiad-z-piotrem-ciemiega.html