Okiem eksperta: Inżynier w czasach rewolucji

Siemens dla Przemysłu, nr 12

"Inżynierom potrzebne będą nowe kompetencje wymagane w przemyśle przechodzącym czwartą rewolucję" – twierdzi Dominika Bettman, prezeska zarządu (CEO) spółki Siemens Polska.

Przemysł podlega obecnie przekształceniom szybciej niż kiedykolwiek wcześniej. Jak się przygotować do czwartej rewolucji? 

Czwarta rewolucja przemysłowa to zmiany związane z cyfryzacją produkcji i wzrostem znaczenia przetwarzania danych. Te przekształcenia już zachodzą w skali globalnej. Do kluczowych technologii związanych z Przemysłem 4.0 należą m.in. Internet Rzeczy, Big Data i sztuczna inteligencja. Na zmiany następujące wraz z Industry 4.0 musimy w pierwszej kolejności przygotować kadry. Według przeprowadzonych przez Siemensa w kwietniu tego roku badań Smart Industry 2019, najczęściej wskazywaną barierą rozwoju strategii Przemysłu 4.0 w polskich firmach była dostępność na rynku pracy wykwalifikowanych specjalistów. Wraz z Industry 4.0 pojawia się potrzeba posiadania umiejętności interdyscyplinarnych. Większą rolę odgrywać będą umiejętności miękkie związane m.in. z koniecznością efektywnego komunikowania się w zespole specjalistów. Konieczność rozszerzania kompetencji jest zatem niejako narzucona przez cyfryzację produkcji i potrzebę wdrażania nowych technologii. Już obecnie od inżynierów oczekuje się umiejętności w wielu dziedzinach jednocześnie.

Co obecnie decyduje o sukcesie przedsiębiorstw w przemyśle?

Na sukces pracuje cały zespół, a nie pojedynczy menedżerowie czy inżynierowie. Liczy się zatem przede wszystkim umiejętność pracy w zespole i kreatywność. Już obecnie w zawód inżyniera wpisane są oczekiwania kreatywnego podchodzenia do zagadnień i zdolności do znajdowania nowych rozwiązań. W badaniu Smart Industry 2019 70% inżynierów deklaruje, że w firmach, w których pracują oczekuje się od nich zgłaszania nowych pomysłów dotyczących technologii produkcji lub wykorzystywania rozwiązań cyfrowych oraz przedstawiania propozycji innowacji produktowych. 

 

Okazuje się też, że wychodzenie z nowymi pomysłami spotyka się relatywnie często z dobrym przyjęciem organizacji, bo pomysły są brane pod uwagę i wdrażane. Dotyczy to najczęściej innowacji produktowych czy technologicznych, w tym w zakresie cyfryzacji.

Jakie działania powinny podejmować przedsiębiorstwa, aby zwiększyć konkurencyjność w przemyśle?

W gospodarce opartej na wiedzy kluczem jest dbałość o gromadzenie wiedzy i jej kumulowanie m.in. poprzez szkolenia pracowników oraz tworzenie dokumentacji. Z informacji pozyskanych z badania Smart Industry 2019 wynika, że szkolenia w przedsiębiorstwach częściej mają charakter nieformalny, niż zinstytucjonalizowany. Polega to na tym, że bardziej doświadczeni pracownicy przekazują wiedzę młodszym. Bywa jednak też, że wiedza w niektórych obszarach przekazywana jest przez młodszych pracowników pracownikom starszym. Kumulowanie wiedzy w organizacji minimalizuje ryzyko, że wraz z odpływem starszych pracowników nastąpi utrata istotnej części zasobów kompetencyjnych. Ważna jest jednak nie tylko troska o gromadzenie wiedzy w przedsiębiorstwach. Konieczne jest także dbanie o komfort pracowników, ich poczucie przynależności do organizacji, bo tylko z takim nastawieniem będą skłonni do dzielenia się wiedzą i doświadczeniem. 

Na jakie obszary wiedzy należy zwrócić szczególną uwagę, by utrzymać się w nurcie zmian technologicznych związanych z Industry 4.0?

Nie ulega wątpliwości, że przełomowe będą zmiany związane z Internetem Rzeczy (Internet of Things). Większość urządzeń takich jak lodówki, ekspresy do kawy, pralki wyposażonych będzie w IoT. Internet Rzeczy znajdzie swoje zastosowanie praktycznie we wszystkich branżach od transportu po medycynę i inteligentne miasta. Już obecnie stosuje się wiele rozwiązań Internetu Rzeczy: od rozpoznawania twarzy w systemach bezpieczeństwa po inteligentne sygnalizatory świetlne, zoptymalizowane sieci energetyczne, inteligentne zarządzanie zużyciem wody, liczniki parkowania i tysiące innych, jeszcze nie odkrytych możliwości. IoT wymusi transformację biznesu. Wykorzystując IoT firmy zmieniać będą swoje modele biznesowe i optymalizować procesy, wynajdywać nowe produkty i usługi online. Internet Rzeczy w połączeniu z Big Data stanowić będzie o przewadze konkurencyjnej przedsiębiorstw. Wspierać je będzie sztuczna inteligencja oparta na systemach komputerowych, których algorytmy po przejściu przez proces uczenia w pewnych aspektach dorównują ludzkiej inteligencji lub nawet ją przewyższają. Siemens wykorzystuje AI dostosowując ją do nowych technologii medycznych oraz do świadczenia usług dla operatorów elektrowni. W tradycyjnym modelu kontrola jakości opiera się na eliminacji wadliwej sztuki. AI umożliwia analizę danych prowadzącą do ulepszania całych partii produktów. Korzyści, jakie uzyskuje przemysł to redukcja kosztów, wynikających m.in. z eliminacji opóźnień, niższych strat produkcyjnych czy uniknięcia nadmiernego angażowania zespołu specjalistów. Dzięki technologiom wykorzystującym rozwiązania z zakresu sztucznej inteligencji miejsce tradycyjnej prewencyjnej konserwacji maszyn i linii produkcyjnych zaczyna zajmować predykcja (Predictive Maintenance). Jej zastosowanie pozwala ustawicznie monitorować pracę maszyn i reagować na problemy natychmiast po otrzymaniu komunikatu alarmowego. Wskaźniki diagnostyczne umożliwiają ciągle śledzenie anomalii i diagnozowanie sytuacji awaryjnych. Duży wpływ na rozwój technologii w przemyśle będzie miała też rozszerzona rzeczywistość. Pracownik zyskuje wgląd w proces produkcji dzięki specjalnym okularom. Kierując wzrok na maszynę będzie widział oprócz niej także jej parametry pracy. Obracając głowę zobaczy sąsiednią maszynę oraz wyświetlą mu się jej parametry. Taki sposób prezentacji danych ułatwia ich zrozumienie i szybką orientację w sytuacji. 

Czy polskie przedsiębiorstwa otwarte są na wdrażanie tych technologii?

Z badań Smart Industry 2019 wynika, iż na transformację cyfrową otwarta jest większość zakładów produkcyjnych w Polsce. Zaledwie 5% badanych stwierdziło, że nie przewiduje się w ich firmach zmian w sposobach zarządzania produkcją z wykorzystaniem możliwości, jakie dają technologie cyfrowe. Polskie przedsiębiorstwa są zatem świadome wagi kompetencji, umiejętności oraz szeroko rozumianego know-how jakie wymaga przestawienie się na nowe podejście do przemysłu. Starają się też dbać o zwiększanie wiedzy i jej kumulowanie.

Jakie kompetencje zdaniem inżynierów będą najbardziej przydatne w czasach obecnych, okresie transformacji cyfrowej? 

Sami pracownicy za najistotniejsze uznają oczywiście umiejętności techniczne, wymagające znajomości i zrozumienia przebiegu procesu produkcji, ale niewiele niżej plasują się zdolności personalne, na które składają się: myślenie analityczne, rozwiązywanie problemów, jak również gotowość do ciągłego uczenia się. Ponad 80% respondentów naszego badania Smart Industry 2019 uznała za zdecydowanie ważne lub raczej istotne umiejętności społeczne. Relatywnie wysoką wagę przypisuje się tzw. umiejętnościom miękkim, bez których nie sposób obecnie odnosić sukcesy zawodowe, także w profesjach technicznych. 

Co jest obecnie największą barierą we wdrażania Industry 4.0 w polskich przedsiębiorstwach?

Rok wcześniej przeprowadziliśmy badanie Smart Industry Polska 2018, z którego wynika, że dużym problemem jest brak zasobów. Wracamy zatem do początku naszej rozmowy czyli konieczności właściwego przygotowania kadr na Industry 4.0. Firmom często trudno jest pozyskać pracowników o właściwych kwalifikacjach, co wynika po części także z braku środków na inwestycje. Firmy przeznaczają średnio 14,5% przychodów na wdrażanie nowych technologii opartych na informatyzacji i automatyzacji procesów produkcyjnych. Część z nich, głównie najmniejszych przedsiębiorstw, nie inwestuje żadnych środków we wdrożenie technologii opartych na informatyzacji i automatyzacji procesów produkcyjnych. To musi się zmienić, jeżeli chcemy by polskie firmy znajdowały się w awangardzie przemian Industry 4.0.

Czy można uznać, że pod względemkompetencji polskie przedsiębiorstwa przygotowane są do zmianzwiązanych z Industry 4.0?

Sądzę, że w polskich przedsiębiorstwach kadra zarządcza i techniczna mają świadomość wyzwań, jakie czekają przemysł w związku z czwartą rewolucją przemysłową i mentalnie jest przygotowana na konkurowanie w środowisku globalnym. Na efekt ostateczny składa się jednak nie tylko samo nastawienie, ale wiele innych czynników, które podlegają nieustannie zmianom. Polskie przedsiębiorstwa muszą być gotowe na trudną walkę na rynkach globalnych z uwzględnieniem także takich czynników, jak możliwe spowolnienie gospodarcze, rosnące ceny energii i problemy z dostępem do wykształconych kadr.

Pobierz "Siemens dla przemysłu"

Przeczytaj 12 wydanie magazynu w całości